Dama bije konia. A kto zbije damę?

Taka chęć mnie naszła żeby grac w grę. Ale w taka inna od tych gierek i gier na czasie, którymi wiekszość blogerów się zachwyca, wybrałem szachy. Pewny siebie, że przecież coś tam pamiętam z tych szachów, zalogowałem się na kurnik.pl i dostałem łomot konkretny, nie raz, nie dwa a ciągle.

Zapytałem wujka Google co robię źle, a dokładniej odświeżyłem sobie zasady. I dupa blada. Dama bije konia, szachy z matami itp. Ściana nie do przejścia dla niecierpliwych i zbyt pewnych siebie. Trzeba było sobie zamontować nową strzelankę na kompie, ale nie – zachciało się zabłysnąć, że w szachy pykam.

Nie pykam. Mój poziom to chyba z -10 Jednak wciągam się  w to na tyle, że raz dziennie kurnik.pl chętnie odwiedzam. Kto chętny łomotać mnie w szachy to zapraszam. To lepsze niż Facebook.

Ale już się odgrażam, że przyjdzie taka chwila, taki dzień, że to ja łomotać będę.

„Szachy nie są ani nauką, ani sztuką;
są tym, co raduje człowieka najbardziej – walką” – E. Lasker

18 komentarzy

  1. ktomasz999 · 16 marca 2014 Odpowiedz

    Hi, hi, a szachiści to tacy łagodni ludzie :)
    Pozdrawiam.

  2. ~Głupiomądry · 19 marca 2014 Odpowiedz

    Nie ma co się zniechęcać – słusznie, graj dalej. Ja strasznie żałuję, że nie umiem grać w szachy/ Mam wielu przyjaciół, którzy są zapalonymi graczami :) Jeżdżą nawet na turniej. Szachy to królewska gra!

  3. ~Patryk Moros · 19 marca 2014 Odpowiedz

    Zawsze chciałem się nauczyć ale jakoś mi ta nauka do głowy nie wchodziła. Podziwiam tych co potrafią grać.

  4. ~Asia · 19 marca 2014 Odpowiedz

    Jeszcze będziesz mistrzem haha ;) powodzenia i wytrwałości życzę!

  5. lamusinska · 20 marca 2014 Odpowiedz

    A ja czytam komentarze i się pod nosem usmiecham, bo myślałam, że tylko ja nie umiem w szachy grać:)

  6. ~Buster · 21 marca 2014 Odpowiedz

    Całe moje dzieciństwo to szachy, warcaby, chińczyk, poker, oczko. Ech, teraz jakoś się nie składa, czasem popykam w karty przez net.

  7. ~Maks · 22 marca 2014 Odpowiedz

    Kiedyś sporo grałem w karty czy w warcaby, ale w szachy grałem tylko kilka razy w życiu i słabo mi szło.
    Zawsze myślałem, że szachy to gra dla elit, podobnie jak golf czy poker.
    Życzę wytrwałości. Trening czyni mistrza:)

  8. ~anna · 22 marca 2014 Odpowiedz

    Ha, ha :) W szachy nie miałabym szans złomotać nikogo. Śmiało mogę powiedzieć, że nie umiem grać. :) :)

  9. ~Małgorzatka · 29 marca 2014 Odpowiedz

    Szachy mają w sobie coś magicznego. Ale moim zdaniem całą tę magię czuć dopiero wtedy, gdy usiądziesz z drugą osobą nad tradycyjną planszą, nachylisz głowę nad pionkami pachnącymi drewnem i filcem, pociągniesz łyk koniaku lub whisky i…

    I może wtedy właśnie to Ty spuścisz komuś łomot? Bo może dopiero wtedy magia zacznie w pełni działać w Twojej głowie?

    I ten stukot strącanych pionków… mmm…

    Pozdrawiam :-)

Zostaw odpowiedź