Drugie pranie po Woodstocku

Obudziłem się z zakwasem w nogach. Rzecz dziwna bo dopiero po powrocie do domu.Ostatni dzień chodziłem na bosaka po festiwalu. Przeszedłem wzdłuż i wszerz wiele razy. Żadnej rozbitej butelki, nic co mogło by mi się takie strasznego stać po prostu się nie wydarzyło.Stopy całe, nikt nawet nie raczył mi nadepnąć na palce. A miał kto, kilkaset tysięcy ludzi. Zaraz powiecie: zaraz, zaraz ale TY opuściłeś tylko jeden Woodstock.Wiesz jak tam bywać, żeby nic Ci się nie stało.

Tam każdy Ci piątkę przybije, nikt Ciebie nie ocenia.Czy jesteś za bardzo wysportowany czy za bardzo garbaty.

Pieprzenie i nagonka. Ja jej nie oglądam .Wy ją oglądacie, czytacie i mi mówicie a ja patrzę wtedy na Was jak na …. powiedzmy, że dziwaków.

Ja to zablokowałem, wszystkie telewizje, wiadomości , które wbijają Wam ten g…j do głowy. Zrobiłem to już ponad  rok temu. I żyję w innej rzeczywistości. Jedyny minus? to ten brud.Drugie pranie woodstockowych brudów dzisiaj z rana robię.Każdy musi się uwalić  w błocie:)

Wracam do powieści .Tydzień urlopu, a ja siedzę i pisze te swoje.

4 komentarzy

  1. ~demirja · 7 sierpnia 2017 Odpowiedz

    nigdy w życiu nie byłam na woodstocku
    telewizji nie mam 3,5 roku, a radio stoi nieużywane, gdyż nie ma w instrukcji jak je zaprogramować na stacje jakiekolwiek, zaś samo od siebie łapie jedną nienadającą się do słuchania – być może problem tkwi w braku anteny, ale nie szczególnie czuję potrzebę zgłębiania tego stanu rzeczy.

  2. Ultra · 15 sierpnia 2017 Odpowiedz

    Byłam ciekawa Twoich spostrzeżeń na Woodstocku. Wydaje mi się, że zbyt mało napisałeś o swoich przeżyciach, tych osobistych, np. czego słuchałeś.
    Pozdrawiam

    • uglywriter · 18 sierpnia 2017 Odpowiedz

      W tym Archive, Slaves, Jelonek Wilki Łąki Łan to kapele , które zrobiły na mnie najlepsze wrażenie :)

Odpowiedz na „UltraAnuluj komentarz