Tumblr to portal depresji.Dowal mu swoją radością

 Zalogowałem się ta tym całym Tumblr, dość późno bo po północy. I tak patrze o co tam chodzi. Myślę sobie: zacznę kogoś obserwować, coś skomentuje to się dowiem jak to działa i po co to komu. W wyszukiwarce wpisałem najpierw: pl, polskie i wyskoczyły mi profile pisane po polsku. Może nie potrzebnie bo się zwiesiłem tym co przeczytałem. Ale Ok, brniemy w to dalej, chciałeś poznać coś nowego , miejsce gdzie będzie można zaatakować swoim linkiem. No ale…

Depresja i beznadzieja. Nie wiem czy jest moda na umartwianie się czy coś w tym stylu. Większość profili jakie zobaczyłem to nastolatki z bólem życia takim, aż mnie odrzuciło. Przepiękne dziewczyny, plączące nad swoimi zdjęciami na których są patologicznie za grube. Gdzie? W którym miejscu ja się pytam?Zniechęciłem się strasznie.

Wiem, że w szkole panuje agresja, mam siostrę nauczycielkę i mi czasem opowiada co się dzieje. Zresztą moje dwie siostrzenice musiały zmienić szkolę bo były dręczone. Czyli takie bagienko trochę ta szkoła teraz. Ale zaraz, czy ja też tak miałem?

Coś było na rzeczy bo rzuciłem w cholerę średnia szkole i w półtora roku zaliczyłem cały ogólniak z dorosłymi na wieczorówce, matura i liznąłem socjologii, ochrony środowiska. No tak, pamiętam depresje, mam blizny na nadgarstkach, żyłem na siłę i zapomniałem już o tym.

Zapomniałem o tym.

Jeszcze nie tak dawno budziłem się zlany potem, śniło mi się że siedzę w ogromnej sali z innymi nieszczęśnikami, piszemy egzamin od którego zależy nasze życie. Dosłownie.

Nie zdasz, będzie egzekucja.

I w tym miejscu złamie klimat tego wpisu cytując słowa, które wypowiedziała babcia mojej Fiołki:

„Bądźcie dla siebie dobrzy”

 Zapraszam na Cytrynowy Zakątek :)


http://lemon-corner.blogspot.com/2017/08/w-poszukiwaniu-smakow-zycia.html

4 komentarzy

  1. ~Asia · 12 sierpnia 2017 Odpowiedz

    Dzisiaj oglądałam kolejny odcinek z MArtyną.
    Trafiła na wyspę szczęścia. Tam wyznacznikiem nie są pieniądze a poczucie w życiu, że wreszcie jest się zadowolonym. Dotarło do mnie, że mamy ogromne wymagania do życia, a gdy dostajemy od niego gratisa, nie potrafimy się z niego cieszyć. Jak ślepcy…
    Pozdrawiam

    • uglywriter · 13 sierpnia 2017 Odpowiedz

      Stad np wielu ludzie obiera kierunek minimalizmu żę być zadowolonym tak po prostu.Nie gonić , nie biegać za tą kasą.

  2. Seeker · 22 sierpnia 2017 Odpowiedz

    Nie wiem, co to jest Tumblr… Kojarzy mi się jedynie z moją nazwą Tumbl(emind) :P

    Aż się boję, do jakiego świata wrośnie mój teraz sześcioletni synek. Chyba go jednak zamknę pod kloszem.

Odpowiedz na „SeekerAnuluj komentarz