Chat o duszach

<uglywriter> i można tak sobie flagę wywiesić na maszcie , tylko czemu te maszty takie niskie, w formie krzyży? za to dużo kwiatów, ktoś mieszka koło cmentarza to ma wciąż widok na świeże kwiaty i orkiestra cicho zagra, tylko czasem słychać szloch rozpaczy dlatego wolę widok na moją altankę

<~Piszczałka Durnowaty> na początek rozpaczają , ale potem idą na piwo albo coś tak sobie mocniejszego :)

<uglywriter> wiem że tak jest, ale ja mówię o tym prawdziwym szlochu który pozostaje w nas już na zawsze

<~Piszczałka Durnowaty> nic nie jest na zawsze wszystko wietrzeje

<uglywriter> z czasem cichnie trochę schodzi niżej serca ale jest obecny

<~Piszczałka Durnowaty> nawet wiatr zależy jaką linijkę się przyłoży :)

<uglywriter> póki żyje nasza dusza nic nie wietrzeje tak do końca, chyba tylko, że procenty, nie rozumiesz mnie, ale to miło że nie masz takich doświadczeń, spoglądasz w stronę ciszy i widzisz tylko kolorowe kwiaty aby tak zawsze Durnowaty bo to znaczy, że nie ma tam twojego smutku i żalu

<~Piszczałka Durnowaty> dusza ponoć nieśmiertelna ale albo reinkarnacja albo inny recykling bo ludziska w produkcji dusz są bardzo wydajni

<uglywriter> nie wierzę w nieśmiertelność duszy, umiera razem z nami bo czym ona jest, dusza to my, wierzę w ciszę i sen

<~Piszczałka Durnowaty> też mi się wydaje, że dusza to my i wcale nie jesteśmy tacy do duszy ….no może czasami :) np. na kacu

<uglywriter> wszystko zależy od duszy ale ona niedoskonała jakaś

<~Piszczałka Durnowaty> produkcja masowa

<uglywriter> na kacu to ja jestem nie do duszy ale do dupy :)

<~Piszczałka Durnowaty> i do tego wciąż te oszczędności ekonomiczne surowiec na dusze też często przypadkowy

<uglywriter> i ta dziura w budżecie ano często :)

<~Piszczałka Durnowaty> ale oszczędności ekonomiczne są przeznaczone na załamanie produkcji dusz :(

<uglywriter> masz rację smutne to, że aż dusza się kroi

<~mila> witam :) o czym gadacie ?

<~Piszczałka Durnowaty> o duszyczkach :)

<uglywriter> witaj nocna dusza czy to mila amerykańska?

<~mila> witaj ugly nie to od milena

<uglywriter> a właściwie zeszliśmy już na produkcję

<~Piszczałka Durnowaty> rozważamy czy rozmowa do duszy już jest modlitwą

<uglywriter> rozmowa do duszy to monolog :)

<~mila> produkcję czego?

<uglywriter> duszyczek mila oczywiście

<~mila> czy dusza to sacrum?

<~Piszczałka Durnowaty> dramat wewnętrzny raczej ugly :)

<kawałek podłogi> to gorsze chyba od wzwodu do wewnątrz

<uglywriter> tylko się nie obsuń w pościółce bo będzie obsuwa straszna :)

<~Piszczałka Durnowaty> on już spiii ciiii :)

<uglywriter> może śpi a może posuwa pościel w schronisku dusz

<~mila> hej a co z tymi duszami?

<~Piszczałka Durnowaty> dusze chyba z natury zimne jakieś

<uglywriter> mila dusze powinny spać o tej porze a co one robią ?

<~Piszczałka Durnowaty> bo wciąż garną się do ogniska rodzinnego

<uglywriter> posuwają się po chatach :)

<~Piszczałka Durnowaty> ach te dusze a ty jaką masz dusze mila ?

<~mila> a jak ktoś ma dwie dusze to co schizofrenik?

<uglywriter> mila nie, nawiedzony :)

<~mila> przez inne dusze?

<~Piszczałka Durnowaty> przez ciemne dusze mila

<uglywriter> mila a kiedyś tu była milla to nie ty byłaś?

<~Piszczałka Durnowaty> szuka już znajomych dusz ;)

<~mila> nie to nie ja

<uglywriter> kurcze dusz, nie ty :(

<~Piszczałka Durnowaty> ciekawe czy dusze mają tusze i ucha?

<uglywriter> moja dusza już się plącze coś nie tak po klawiaturze

<~mila> dusze powinny być ponad czasowe taka wieczna gwarancja

<~Piszczałka Durnowaty> no i są śmiertelne

<uglywriter> cosik mi się zdaje, że nieśmiertelność też jest śmiertelna trzeba tylko dobrze zatruć

<~mila> ależ skąd ja zawsze myślałam, że są nam wypożyczone

<~Piszczałka Durnowaty> a czym jest nieśmiertelność lataniem dusz w przestworzach ?

<uglywriter> hmm wypożyczone tak na weksel?

<~mila> na jakiś czas rozumiesz na nasz czas, my sobie z nimi wędrujemy a pod koniec się żegnamy

<~Piszczałka Durnowaty> to dobrze bo ja jeszcze swojej duszy nie brałem z wypożyczalni

<kawałek podłogi> ja myślę, że stłuczenie dupy nie raz dobrze robi

<~Piszczałka Durnowaty> nawet nie wiem gdzie jej szukać tej duszy :)

<~mila> ona siedzi razem z tobą nie opuszcza cię

<~Piszczałka Durnowaty> nie można tłuc dupy bo można uszkodzić duszę

<uglywriter> jak rozumiem nikt tu nie ma spraw swojej duszy w głębokim poważaniu powiedzmy :)

<~mila> dusza nie jajko nie pęka ….a może zależy od obudowy?

fragmenty fragmentów, Świebodzin dnia 16.09.17

1 komentarz

Zostaw odpowiedź